from 0 review
8 dni / 7 dni jazdy
8 osób
Średnia
Wyobraź sobie… Poranek nad jeziorem… Pijesz pyszną – gorąca kawę i promienie słońca przyjemnie zaczynają Cię otulać… Dzień otacza Cię dźwiękami ptaków i szumu drzew… Wreszcie czujesz, że jesteś we właściwym miejscu… Tego wszystkiego możesz doświadczyć TUTAJ… Z NAMI…
Pojezierze Drawskie – małe Mazury… Tereny niezwykłe, to tutaj znajdziemy drugie co do głębokości jezioro w Polsce – Jezioro Drawskie. łącznie na tym obszarze znajdziemy ponad 250 jezior, sporo architektonicznych pereł i tajemnicze ruiny dawnych zamków.
W czasie naszej wyprawy po tych terenach odwiedzimy najpiękniejsze miejsca – Czaplinek, Złocieniec, Borne Sulimowo czy Połczyn Zdrój. Poruszać się będziemy na terenie dwóch parków krajobrazowych – Drawskiego i Ińskiego Parku Krajobrazowego. Pojezierze Drawskie to miejsce, które zaskoczy nas nie raz swoją różnorodnością i przyrodą.
Koniecznie trzeba to zobaczyć!!
Tego dnia spotkamy się w Szczecinku, gdzie będziemy ruszać z naszą wyprawą. Popołudnie spędzimy na przygotowaniu rowerów i sprawdzeniu ekwipunku. Wieczorem pójdziemy na spacer nad Jezioro Trzesicko i zwiedzimy miasto.
Ruszamy na rowerach w stronę południa, naszym celem będą zielone tereny na wschód od Bornego Sulimowa. Miniemy Sitno i wjedziemy w miejsca znacznie mniej zaludnione. Naszym otoczeniem staną się okoliczne lasy i jeziora. Mijając wrzosowiska, pojedziemy do Bornego Sulimowa - miasta widma, jak mawiano o nim w przeszłości, a to za sprawą tego, że dawniej była to baza wojskowa, bez możliwości wstępu dla cywili. Obecnie, to małe przyjemne miasteczko. Na pamiątkę pobytu, koniecznie trzeba tu zrobić zdjęcie przy pomniku czołgu. Za nim będziemy już o krok od terenów Drawskiego parku Krajobrazowego, i w jego otoczeniu dotrzemy w okolice Czaplinka, gdzie zakończymy pierwszy dzień naszej wyprawy.
Z Czaplinka wyjedziemy na południe, naszym pierwszym punktem będzie Rezerwat Brzozowe Bagno Koło Czaplinka. Następnie - wzdłuż Jeziora Wąsocze, dotrzemy do Złocieńca, gdzie uzupełnimy nasze zapasy i odpoczniemy chwilę. Kolejnym miejscem na naszej liście tego dnia będzie Lubieszewo, leżące nad Jeziorem Lubie - jednego z największych na Pojezierzu Drawskim. Na jego obszarze znajduje się 5 wysp, ma łącznie ok. 14 kilometrów długości i jest głębokie na 46 metrów. Spędzimy tu chwilę i po odpoczynku i zadumie, ruszymy dalej - tym razem już na północny zachód - do Drawska Pomorskiego, gdzie zakończymy dzień jazdy i resztę wieczoru spędzimy na zwiedzaniu miasta i okolic.
Dzisiaj wyjedziemy z Drawieńskiego parku Krajobrazowego, by odwiedzić jeszcze jeden - leżący nieopodal - Iński Park Krajobrazowy. Droga poprowadzi nas leniwymi i sennymi wioskami i jeziorami rowerorym szlakiem Pojezierzy Zachodnich. W Ińsku zatrzymamy się na jakiś czas nad jeziorem Ińsko - unikalnego na skalę kraju ze względu na pierwszą klasę czystości wody. Sprawdzimy to na własne oczy i po odpoczynku ruszymy dalej w trasę - tym razem na wschód. Miniemy Studnicę i Mielenko Drawskie, by finalnie dotrzeć nad jezioro Lubię, do Gudowa, gdzie spędzimy resztę popołudnia i po relaksie nad wodą - udamy się na nocleg.
Dzisiaj udamy się na północ... Od Gudowa pojedziemy najpierw do Złocieńca, a następnie świetną - asfaltową drogą po starej trasie kolejowej, będziemy pokonywać kolejne kilometry. Miniemy Jezioro Siecino - kolejne z pierwszą klasą czystości! Podobno można tutaj zobaczyć dno, które leży na głębokości ok 10 metrów. Potem pojedziemy alej na północ, wzdłuż doliny Pięciu Jezior, by dotrzeć do Połczyna Zdroju - miasta uzdrowiskowego z ponad 300 - letnią tradycją. Tutaj znajduje się również jeden z największych parków zdrojowych - co oczywiście wykorzystamy i spędzimy w nim trochę czasu. Wieczór spędzimy na mieście, racząc się lokalnymi wyrobami. W Połczynie Zdroju będzie nasz kolejny nocleg.
Z Połczyna Zdroju pojedziemy na wschód, odwiedzając Bukow Jar, Popielewo i Piaski. Na przystanek wybierzemy Barwice, leżące na obrzerzach parku krajobrazowego. Potem znowu zanurzymy się w terenach przyrodniczych. Dojedziemy lasami do Rezerwatu Przyrody Jezioro Prosino, który jest jednym z najwazniejszych rezerwatów ornitologicznych w okolicy. Przy odrobinie szczęścia spotkamy tutaj Żurawie, Kanie rude, Błotniaki Stawowe, czy zimorodki. Po fotograficznym polowaniu na ptaki, pojedziemy dalej na południe, by dojechać znowu do Jeziora Drawskiego, które zaprowadzi nas wprost do Czaplinka, gdzie planowany jest kolejny nocleg i to tam spędzimy resztę popołudnia.
Tego dnia powoli zaczniemy się oddalać od terenów parku krajobrazowego, ale zanim to nastąpi - pojedziemy nad Jezioro Komorze. To kolejny z ciekawych akwenów, ponieważ stąd wypływa Drawa, na której znajduje się słynny szlak kajakowy. Następnie piękna, szutrowa droga poprowadzi nas dalej wzdłuż jeziora Pile - to miejsce, gdzie spotkać można "Podwodny Las", powstały w wyniku podwodnego wybuchu wycofujących się wojsk Rosyjskich. Zatrzymamy się tutaj na chwilę, by nacieszyć oczy widokami i ruszymy dalej, szutrowymi ścieżkami aż do Czaplinka, gdzie zaplanowany jest nasz ostatni nocleg. Wieczór spędzimy nad jeziorem, rozmawiąjąc o podróżach i dzieląc się swoimi spostrzeżeniami co do regionu.
Ostatni dzień naszej wyprawy będzie pętlą - niemalże Mazurską. Na początek odwiedzimy okolice Jeziora Wielimskiego, kolejnego ciekawego akwenu. Jest bardzo płytkie (ok. 2 metry) i znajdziemy na nim tzw. Wyspę Wielimską - jedną z największych wysp śródjeziornych w Polsce. Następne będzie Jezioro Wierzchowo - raj dla wędkarzy. To tutaj złowić można największe szczupaki, ale znajdziemy w nim też sieje, sielawy, okonie czy leszcze. Dalej na naszej trasie znajdować się będzie Jezioro Dołgie i na koniec ponownie Jezioro Wielimskie - tym razem z drugiej - bardziej turystycznej strony. Po podsumowaniu wyjazdu ruszymy w drogę do Szczecinka, gdzie oficjalnie zakończymy naszą wyprawę i udamy się w podróż do domu.
Ilość wolnych miejsc na tą wyprawę to: BRAK WOLNYCH MIEJSC
Jazda z sakwami różni się nieco od jazdy rekreacyjnej "na pusto" Kondycja fizyczna jest tutaj kluczem do tego, by wyprawa sprawiała nam więcej radości, a w sytuacji, kiedy na rower wsiadamy okazjonalnie i jeździmy na bardzo krótkich dystansach, może okazać się, że wyprawa będzie dla nas dużo większym wyzwaniem. Optymalne przygotowanie to przejażdżki na dystansie ok. 30-40 km dwa, lub trzy razy w tygodniu. Im wcześniej przed wyprawą wpadniemy w "rytm" tym lepiej - minimum na miesiąc przed startem.
Rower na wyprawę powinien być w pełni sprawny.
Przed wyjazdem należy udać się do serwisu w celu sprawdzenia takich elementów jak:
- stan okładzin hamulcowych i zacisków (czy działają poprawnie)
- napędu (wyciągnięcie łańcucha, stan zębatek)
- przerzutki/linki (zmiana biegów powinna być płynna)
- koła (czy szprychy nie są luźne)
- stan opon (czy nie ma spękań, przetarć)
- oświetlenia
Wybierając się na wyprawę rowerową potrzebujesz następujących rzeczy:
- rower wyposażony w bagażnik
- sakwy (min. 2x30 l)
- worek transportowy 40 l (opcjonalnie)
- zapasowa dętka dopasowana do wielkości koła i rodzaju wentyla
- łatki do dętek (na wszelki wypadek)
- pompka
- multitool
- spinka do łańcucha
- taśma izolacyjna
- kilka trytytek
- mini apteczka (podstawowe opatrunki, leki, itp)
- sprawne oświetlenie
- kurtka przeciwdeszczowa
- dobry humor :)
Na tej wyprawie śpimy w lokalnych pensjonatach/agroturystyce.
Każdy uczestnik ma wykupione ubezpieczenie zdrowotne na cały czas trwania wyprawy. Kwota ubezpieczenia zawarta jest w umowie uczestnictwa.
Koszt tej wyprawy to: 2600 zł